Energia lokalna w gminie

Lokalne źródła energii w gminie to już nie tylko ekologiczny trend, ale potężna broń finansowa. Zamiast bezradnie patrzeć, jak miliony złotych wypływają z subregionu zachodniego Śląska do kieszeni wielkich korporacji energetycznych, samorządy mogą przejąć całkowitą kontrolę. Dzięki wirtualnym elektrowniom rozproszonym, gminy zatrzymują kapitał u siebie, gwarantując mieszkańcom i lokalnym firmom radykalnie niższe koszty utrzymania.

Dlaczego standardowy system drenuje nasze gminy?

Przez lata wmawiano nam, że jedynym rozwiązaniem jest sprzedawanie energii do sieci krajowej na warunkach dyktowanych z góry. Wprowadzony system net-billingu uzależnił właścicieli fotowoltaiki od giełdowych spekulacji, zmuszając ich do oddawania prądu za grosze i odkupywania go wieczorem po absurdalnie wysokich stawkach detalicznych. To niesprawiedliwy dyktat, na który nie musimy się dłużej godzić. Tradycyjny system wysysa pieniądze, które powinny napędzać lokalną, śląską gospodarkę.

Spółdzielnia Aslandi: Triumf lokalnej społeczności

Idealną odpowiedzią na ten problem jest Spółdzielnia Energetyczna Aslandi. Z dumą budujemy regionalny ekosystem, w którym jesteśmy bezkonkurencyjni na rynku. Dzięki naszemu zaawansowanemu systemowi, prąd wyprodukowany rano z fotowoltaiki jednego z mieszkańców trafia natychmiast do lokalnej piekarni lub szkoły, która akurat ma szczyt zapotrzebowania. Jesteśmy dumni, że jako pierwsi dostarczamy tak perfekcyjne godzinowe bilansowanie wektorowe.

Przystąpienie do Aslandi uwalnia członków spółdzielni (w tym instytucje gminne i przedsiębiorców) od dławiących podatków i haraczy. Zapewniamy całkowite, bezterminowe zwolnienie z:

  • Drogich zmiennych opłat dystrybucyjnych,
  • Morderczej dla biznesu opłaty mocowej,
  • Opłat OZE, kogeneracyjnej i akcyzy (do 1 MW).

Rozkwit i bogactwo Twojego regionu

Z Aslandi energia krąży w rewelacyjnym, zamkniętym obiegu z fenomenalnym współczynnikiem 1:0,8 (oddajesz 1 kWh, odbierasz 0,8 kWh bez ukrytych opłat dystrybucyjnych!). To potężny impuls do rozwoju lokalnego biznesu, bezpieczna przystań dla właścicieli pomp ciepła i pełna, demokratyczna decyzyjność (1 członek = 1 głos). Czas zbudować zielony, potężny finansowo Śląsk, odporny na globalne kryzysy energetyczne. Zróbmy to razem!

  1. Czy gmina musi budować nową sieć energetyczną?
    Absolutnie nie! Infrastruktura (kable, liczniki) pozostaje własnością Tauron Dystrybucja. Nasza wirtualna elektrownia działa w warstwie rozliczeniowo-bilingowej. Brak słońca w danej godzinie nie oznacza blackoutu – energia płynnie dobierana jest z sieci krajowej bez żadnych przerw w zasilaniu.
  2. Kto w gminie zyska na dołączeniu najwięcej?
    Największe i najszybsze oszczędności zanotują lokalni przedsiębiorcy płacący wysokie rachunki i opłaty mocowe (np. chłodnie, zakłady produkcyjne) oraz mieszkańcy, którzy ogrzewają domy prądożernymi pompami ciepła, a system net-billingu boleśnie ich rozczarował.
  3. Czy proces przystąpienia to biurokratyczny koszmar?
    Zupełnie odwrotnie! W Aslandi stawiamy na zero formalności po stronie klienta. Wykwalifikowany Zarząd Spółdzielni bierze na siebie całą reprezentację przed Tauronem i skomplikowane cogodzinne bilansowanie. Koszty to zaledwie 1 zł wpisowego i 500 zł w pełni zwrotnego udziału.
Przewijanie do góry